Informacje
Zespół "Pisarzowianie", założony w 1975 roku nieprzerwanie pracuje pod opieką Pani Weroniki Liberdy. Kierowany przez nią zespół obchodził w 2010 roku jubileusz 35-lecia działalności. W swym bogatym dorobku zdobył szereg nagród i wyróżnień w przeglądach i festiwalach m.in. w Żywcu, Bukowinie Tatrzańskiej , Zakopanem i wielokrotnie w "Limanowskiej Słazie".
W skład zespołu wchodzą przedstawiciele trzech pokoleń : dorośli , młodzież , a niekiedy dzieci ."Pisarzowianie" to zespół autentyczny , prezentujący w zwyczajach , obrzędach , strojach , tańcach , śpiewie , muzyce i gwarze bogaty i jeszcze wciąż żywy folklor Lachów Ziemi Limanowskiej z Pisarzowej i jej okolic.
Repertuar zespołu tworzą przede wszystkim scenki zwyczajowe i obrzędowe ,odszukane w środowisku i zaadaptowane na scenę. Dotychczas prezentowaliśmy : "Jasełka" , "Szopkę" , "Kolędników" , "Podłaźników" , "Wianki" , "Jak to ze lnem było" , "Łoskubek" , "Prządki" , "Zanim dostaniesz wino" , "Z dożynkowym wieńcem" , "Wilijo , to ważny dzień" , "Wesele" , "Powrót ułana" oraz "Muzykę" , czyli dawną wiejską , zabawę z różnych okazji. Zespół odbył 3-tygodniowe turnee po Francji oraz w Niemczech.
Pisarzowa – wieś w województwie małopolskim, w powiecie limanowskim, w gminie Limanowa położona u podnóży Pasma Łososińskiego, w górnym odcinku potoku Smolnik (dopływu Dunajca), przy drodze Limanowa – Męcina – Nowy Sącz. Miejscowość zamieszkana jest przez górali zwanych lachami limanowskimi, którzy w swej kulturze posiadają też elementy krakowiaków.
W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa nowosądeckiego.
W Pisarzowej znajduje się kościółek z 1713 r. z drewnianą, trójkondygnacyjną wieżą; wokół pomniki przyrody, w centrum miejscowości, kilka sklepów, izba regionalna, dom folkloru, dom kultury wraz z biblioteką publiczną, szkoła podstawowa oraz gimnazjum i OSP. Szlak turystyczny zielony na Sałasz.
Zarys historyczny :
W czasach Jana Długosza wieś zwano Pisarską Wsią. Prawdopodobnie w związku z tym, że dochody z niej były uposażeniem pisarza (pisarzy) kancelarii królewskiej.
Niestety, po wojnie prusko-austriackiej polecono spalić stare dokumenty wsi. Naoczny świadek, sołtys Sędzimir, w którego domu odbywało się palenie akt, tak pisał:
Skwierczały, kręciły, ale nijak palić nie chciały a śmierdziały. Pozostały tylko okruchy… To nie historia Pisarzowej, chronologiczna i szczegółowa. To raczej wycieczka w klimat sprzed wieków…
Pierwsze wzmianki o Pisarzowej można znaleźć w kronice kościelnej:
1315 r. – zapiski o kaplicy kościelnej
1325 r. – wieś królewska
1335 r. – osada królewska
1472 r. – na sejmie w Nowym Korczynie Kazimierz Jagiellończyk nadaje sołectwo sołtysom Stanisławowi i Maciejowi i poleca wydzielić probostwu łan ziemi.
W tym czasie we wsi było 16 kmieci posiadających role (ok. 50 ha), 4 gospodarzy na półrólkach, 3 komorników z bydłem i jeden bez bydła. Wieś dawała po dwóch żołnierzy do królewskiej piechoty łanowej, odziewała ich i uzbrajała oraz płaciła 131 groszy do skarbca (dla porównania za wołu płaciło się 120 groszy).
Chłopi mieli tu więcej swobody niż we wsich szlacheckich, bo w pobliżu nie było innych wsi królewskich, więc nie opłacało się królowi tworzyć starostwa. Pańszczyzny nie odrabiano. Sądząc po zapisach testamentowych, żyjącym tu ludziom powodziło się nieżle. Każde gospodarstwo posiadało przynajmniej parę koni, po kilkanaście sztuk bydła, kilka świń i owiec. Dziedziczył najstarszy syn, reszta rodzeństwa otrzymywała spłatę. Córki zaś na wiano dostawały krowę, pierzynę, skrzynię z płótnem, korale, a czasami i trochę pieniędzy.
Ale bywały i lata nieurodzaju, co wówczas równało się klęsce. W 1713 roku ówczesny proboszcz Pisarzowej, ks. Wąsowicz, budujący nowy kościół tak pisał: I budowałem szczęśliwie, lubo z wielką turbulencją moją, bo nie mialem pomocy znikąd, tylko prawie gdziem co wyprosił, o tem budował. Aliście wtenczas wielka drogość była y głód był ciężki, że ludziska z głodu umierali po drogach, lasach y polach, z chwastów trawę jedli, nie mając się czym pożywić, puchli na dysenterię, która się była zagęściła między ludzi. W 1714 r. wymarło niemal doszczętnie osiedle Słowiaków: ojciec, matka, kilku synów i wnuków, razem 17 osób.
Wiosną 1717 r. panował nieznośny głód, ludzie masowo wymierali z niedożywienia i chorób, będących następstwem głodu. Szerzył się tyfus, gruźlica, dyzenteria itp. W 1846 r. nastała długotrwała susza. Ludzie jedli plewy lniane, sieczkę, korę drzew. W rezultacie w 1847 roku wymarła 1/5 ludności wsi, ponad 100 osób.
Interesujące i specyficzne dla tej wsi są obyczaje związane z ożenkiem. Np. do 1912 prawie nikt nie żenił się w obcej wsi, a powiedzenie: Zjedzą psi w swojej wsi, jak jest co dobrego stało się niepisanym prawem. Rzadkie przypadki ożenku poza wsią wymagały zgody właściciela wsi. Innym interesującym zwyczajem był obowiązek posadzenia 25 drzew owocowych przez starającego się o ożenek, a bez komisyjnego stwierdzenia i zaświadczenia na piśmie tego faktu nie otrzymywał zezwolenia na ślub.
współrzędne geograficzne: 49°41'34″N 20°29'46″E
źródło: pl.wkipedia.org
Zarys dziejów wsi i parafii Pisarzowa tutaj
Komentarze